No więc notka z wycieczki... co prawda trochę późno ale jest; ]...
Wycieczka w góry 4-7.06.2013r.
Było suuper :D . I dzień - droga i zwiedzanie Krakowa... A później do pensjonatu <3 . Pozdrawiam ludzi z autobusu, którzy musieli ze mną tyle czasu wytrzymać <3 a szczególnie Matiego, który ze mną siedział :) A także osoby z pokoju czyli Angelę, Sarcię i Komaranalachę <3 haha Lama ma nowe pseudo :D ... II dzień to spacerowanie po Zakopanem ; ). Długa droga do tego lipna pogoda, bo deszcz... Calutkie buty przemoknięte -.- tego dnia - Urodziny Matiego ^-^ nie ma to jak przebudzić się o 1 w nocy i pytać dziewczyn który dziś mamy, a w końcu zerwać się do telefonu i składać życzenia :D . Geniusz . Dyskoteka, cóż jakaś taka średnia. ale nie najgorsza. III dzień: Morskie Oko również deszcz więc całe buty przemoknięte. Dyskoteka ; ) . W ostatniej chwili okazało się, że muszę dawać "torcika" dla kolegi z okazji urodzin ; ) . Nie mogłam nikomu nic mówić, aż w końcu zaczął się szantaż "bo się obrażę" "nie tańczę z Tb bo nie chcesz powiedzieć" itd. -.- ale w końcu wszytko wyszło okey. Później znów do pensjonatu -najlepsza noc xD . prosto do pokoju chłopców :D . 14 osób w 4-osobowym pokoju xD każdy na każdym leży, ale co tam xD . "Ej ale jak będą chodzić nauczyciele to my tylko chcemy dokończyć oglądanie filmu", a jak przyszło co do czego to każdy zwiał xD . Ja i Sarcia = zapominalskie <3. Sarka zostawiła bluzę, którą później przynieśli nam nauczyciele XD a ja telefon i buty xD ale po telefon wróciłam zaraz gdzie oczywiście nauczyciele zaczęli dopytywać czemu został, kiedy i wgl :D . butów nie zabrałam żeby nie było xD . wróciłam po nie następnego dnia xD . Godzina 3 w nocy, chłopcy wbijają :D Godzina 6 rano -przychodzi P.Andrzej (dialog) A.- no bo zginęło nam 3 chłopców nie ma tu czasem u was?
E.- Nie, nie ma
A.- A mogę się rozejrzeć po pokoju?
E. - oczywiście
A.- To kładź się spać
E.- Nie, poczekam aż pan wyjdzie :D
oczywiście dziewczynki były pomazane pastą ale oj tam xD i tak były nieprzytomne więc się nie skapnęły xD Godzina 6:30 znów ja otwieram, wbija Mati zaczyna coś do mnie gadać, właściwie to nawet nie wiedziałam co xD bo nic nie zrozumiałam xd ... I oczywiście wymazał mnie pastą-.- tak uwielbiam jej smmak -.- kiedy oczywiście zaczęłam się bronić zostałam bardziej wymazana -.- eeh... No i ostatni dzień spływ przełomem Dunajca i powrót do domciu ; p hah i znów tyle godzin musieli ze mną wytrzymać *-* . Ale mieli i tak dobrze, bo przez około połowę drogi przymulona xd . A później to wygłupy ^^ i siłowanie z Matim ^-^ jeszcze trochę i Ci dorównam xD ...
To teraz zdjęcia:
 |
| Z Komarnalachą ;d |
 |
| Spływ przełomem Dunajca z Matim |
 |
| Z Matim ;p |
 |
| Smile Matiego *-* |
 |
| Dołeczki *-* Z Łukaszem ^-^ |
 |
| Z Marcinem xD |
Foto: by Marlena P.